Magia Pojezierza Palowickiego.

Istnieją w naszym regionie miejsca, gdzie czas zdaje się na chwilę zatrzymać, a przyroda tworzy idealne tło dla prawdziwych uczuć. Jednym z takich ukrytych skarbów, jakie kryje Śląsk, jest Pojezierze Palowickie. To właśnie w tej cichej krainie stawów i gęstych kniei odbyła się wyjątkowa, jesienna sesja plenerowa.

Odejściu od zgiełku miasta zawsze towarzyszy niezwykły spokój. Otaczający nas las, urokliwa chatka nad brzegiem wody oraz pomost wznoszący się nad nieruchomą taflą stworzyły absolutnie bajkowy, nostalgiczny klimat.

Jesienny blask i nastrojowy plener

Głębokie czerwienie liści, zmyślnie wplecione paprocie oraz miękkie promienie, które przyniosła złota godzina, nadały kadrom niezwykłej głębi i ciepła. Subtelny, romantyczny akcent stanowiła zwiewna sukienka w delikatny wzór oraz wianek, które świetnie zagrały z naturalnym, swobodnym charakterem spotkania.

Spacer leśnymi ścieżkami między miejscowościami Szczejkowice a Palowice pozwolił uwiecznić to, co najważniejsze – szczere uściski, czułe gesty i radość z bycia razem. Zachód słońca przebijający się przez korony drzew stworzył naturalny spektakl światła, zmieniając zwykły chwile w niepowtarzalne pamiątki.

Zostaw

Komentarz